W ostatnią sobotę kibice zgromadzeni wokół sztucznego boiska w Ciechanowie mogli obejrzeć w dużej mierze nową drużynę Bugu, opartą już w części na młodych graczach. Bardzo dobry występ zaliczyli m.in. Robert Nogaj, Tomasz Cichocki oraz Mateusz Maciak. O ile występ tego ostatniego nie był zaskoczeniem, ponieważ od pół roku Maciak znajduje się w kadrze pierwszej drużyny, o tyle cieszą postępy graczy, którzy wchodzą powoli do drużyny z zespołu juniorów.
Pierwsza bramka sobotniego meczu padła w 15. minucie. Bardzo ładnym strzałem z dystansu popisał się Łukasz Kowalczyk. Piłka przed wpadnięciem do bramki odbiła się jeszcze od poprzeczki, jednak mimo, że futbolówka przekroczyła o ponad pół metra linię bramkową, to sędzia nie uznał tego trafienia. Wątpliwości nie było dziesięć minut później. Po zamieszaniu podbramkowym najprzytomniej w polu karnym zachował się Jarosław Sochocki, strzelając pewnie z kilku metrów.
Na kolejne trafienia kibice musieli czekać do drugiej połowy. Drugą bramkę dla gości zdobył Tomasz Cichocki, który na boisku pojawił się niespełna dwie minuty wcześniej, zmieniając Adriana Rowickiego. Młody napastnik Bugu pokonała bramkarza rywala strzałem w długi róg bramki. Wynik meczu ustalił w 81. minucie Łukasz Kamiński. Akcja zaczęła się od szybkiego wyrzutu piłki przez rezerwowego bramkarza, Łukasza Sosnowskiego. Kontynuował dalej Łukasz Szala, który dośrodkował w pole karne do rezerwowego napastnika Bugu, który uprzedził obrońcę i pewnie pokonał bramkarza.
Co ważne, w szeregach Bugu nie mogło zagrać dwóch podstawowych graczy: Szymon Chalski i Alan Wróbel, którzy po powrocie do gry z pewnością jeszcze podwyższą jakość gry zespołu.
MKS Ciechanów – Bug 0:3 (0:1)
Bramki: Sochocki 25., Cichocki 62., Kamiński 81.
Bug: Ł. Derejko (75. Ł. Sosnowski) – R. Nogaj, M. Maciak, A. Chukwuemeka, Ł. Szala – K. Gerek (70. J. Rejnuś), J. Sochocki, M. Elota, A. Rajczak (70. K. Skoczeń) – Ł. Kowalczyk (60. Ł. Kamiński), A. Rowicki (60. T. Cichocki).